Platforma łącząca pokolenia przez jedzenie — od samotnych seniorek gotujących "dla siebie, bo dla kogo" do tych, którzy tęsknią za domowym obiadem.
Projekt zrodził się z prostej obserwacji: 10 milionów Polaków po 60. roku życia — a wśród nich mnóstwo samotnych kobiet, które gotują "dla siebie, bo dla kogo". Z drugiej strony pokolenie zamawiające jedzenie z aplikacji, tęskniące za domowym obiadem.
A gdyby je połączyć? Tak powstało "Bo Wystygnie" — platforma, na której zamawiasz posiłek od konkretnej seniorki. Każda inna. Każda prawdziwa. Każda z własnym przepisem.
Projekt to pełna koncepcja od zera: naming, ilustrowane logo, copywriting z manifestem marki, kompletny UI platformy, AI lookbook i kampania na LinkedIn, która wywołała reakcję.
Postać uroczej starszej pani w okularach i kwiecistym fartuszku. Charakterna, nie stereotypowa.
Skryptowy logotyp "Bo Wystygnie" z grubym obrysem — nawiązujący do etykiet słoików z dżemem. Ręczny charakter, który mówi "to robiła człowiek, nie korporacja".
Logo główne + wariant skrócony "Bw" w kółku (avatar social media) + wersja pozioma z tagline "Domowe jedzenie od polskich seniorek".